Jak pracował Herkules ;)

herkulesHydra lernejska to potwór w mitologii greckiej – wielogłowy wąż wodny, spłodzony przez Tyfona i Echidnę. Hydra podobna była do psa, lecz miała 8 lub 9 wężowych łbów. Jeden ze łbów Hydry był nieśmiertelny. Według innych wersji, Hydra miała nawet 50 lub 100 głów( i to nie był świadomy sen). Na miejscu odciętej odrastały dwie lub trzy nowe głowy. Hydra była bardzo jadowita, a nawet zapach jej śladów miał powodować śmierć. Potwór, który norę miał u źródła rzeki Amymone, pustoszył okolice Lerny, która leżała w okolicach Argos.

Zgładzenie Hydry było drugą pracą, którą Herakles (Herkules) musiał wykonać dla króla Eurysteusa. Herakles wywabił Hydrę z nory za pomocą płonących strzał, a następnie wstrzymał oddech i ją schwytał. Potwór z kolei usiłował owinąć mu się naokoło nóg. Herakles rozbijał głowy Hydry pałką, lecz wówczas na tym miejscu wyrastały nowe głowy. W końcu skorzystał z pomocy swojego siostrzeńca Jolaosa, który przypalał miejsca po odciętych głowach, zapobiegając wyrastaniu nowych. Potem Herakles odciął mieczem nieśmiertelną głowę i zakopał pod głazem.

W żółci zabitej Hydry Herakles zanurzył groty strzał, zatruwając je w ten sposób i powodując, że nawet ich draśnięcia były śmiertelne. Stało się to jednak pośrednio przyczyną jego śmierci (zobacz: Dejanira).

Eurysteus nie zaliczył jednak tej pracy jako wykonanej, gdyż Herakles korzystał z pomocy Jolaosa, przez co heros musiał wykonać praca dodatkowa.
źródło: Wikipedia

Jak pokonać 100 kandydatów do jednej oferty pracy?

Jak pokonać 100 kandydatów do jednej oferty pracy?, więcej…

Zakupiłem tego ebooki z myślą, że znajdę pracę na wakacje. Znalazłem ją co prawda bez pomocy tego ebooka (ta możliwość także jest opisana w tym ebooku), ale gdyby nie ta publikacja, praca przeszła by mi koło nosa.

Nigdy bym nie pomyślał, że pewna sztuczka o jakiej mówi autor przy pisaniu CV, pozwoli odnaleźć moje CV wśród setek innych podobnych dokumentów.

2007-10-02 Piotr Sopyła
ElektronicznePublikacje.com

Podoba Ci się ten wpis? Podziel się z innymi na Facebooku i na Google+: